![[Rozmiar: 17852 bajtów]](zdzich/005.jpg)
![[Rozmiar: 18050 bajtów]](zdzich/001.jpg)
|
Światło, kolor i radość...
To tajemnica magii nowych obrazów Zdzisława Niezgody eksponowanych w miesiącu lipcu w kawiarni "Klasyczna".
Absolwent słynnego LSP im. A. Kenara w Zakopanem, jak przystało na profesjonalistę, potrafi po mistrzowsku wykorzystać światło, aby zagrało na jego płótnach. Ulubionym tematem artysty jest woda,
której niuanse i głębię wydobywa perfekcyjnie, lecz jednocześnie lekko, jakby od niechcenia.
Ci, którzy widzieli pierwszą wystawę Zdzisława Niezgody z pewnością zauważą, że artysta odszedł od swych ulubionych pieredwiżników i zaczął stąpać własną ścieżką, na której kolor i jego impresjonistyczna wibracja odgrywają ogromną rolę.
Ale to nie wszystko. Z obrazów wystawionych w "Klasycznej" bije ogromna radość, bo malowanie rzeczywiście sprawia artyście niewysłowioną przyjemność. "Proszę mi wierzyć ten człowiek naprawdę ma co robić, zarówno zawodowo, jak i prywatnie. A jednak znajduje czas na malowanie, wciąż nas karmi pięknem i radością i za to go wszyscy kochamy."
Tak zakończył prezentację Zdzisława Niezgody prezes SAP.
|