![[Rozmiar: 17852 bajtów]](pydych/adam-003.jpg)
![[Rozmiar: 18050 bajtów]](pydych/adam-001.jpg)
|
Zaklinacz koni
W pierwszą sobotę listopada (7.11) w "Klasycznej" otwarta została wprowadzająca wystawa malarstwa nowego członka Stowarzyszenia Artystów Pienińskich, zamieszkałego w Nowym Targu - Adama Pydycha.
Urodzony w 1953 r. w Złotym Stoku, z zawodu elektromonter, przez 14 lat pracował w Kopalni Węgla Kamiennego "Morcinek" w Kaczycach na Śląsku Cieszyńskim. Maluje od 2002 r. związany z ustrońskim stowarzyszeniem artystycznym "Brzimy", aktywnie uczestnicząc w wystawach, plenerach malarskich organizowanych w kraju i za granicą, aukcjach charytatywnych i innych wydarzeniach artystycznych. Wiele jego prac znajduje się w prywatnych kolekcjach w Europie i USA.
Większość wystawionych obrazów wykonanych jest techniką olejną, lecz artysta eksperymentuje także z akrylem, temperą, a nawet pastelami i ołówkiem.
"Proszę Państwa, nasz bohater ma dzisiaj ogromną tremę - jest to jego pierwsza wystawa indywidualna, a na dodatek jeszcze dwa dni temu wisiał na tych ścianach wielki Twardowski - dlatego też bardzo proszę pienińskich kolegów-artystów, aby serdecznie przyjęli pana Adama do swego grona. Jestem przekonany, że nasza twórcza współpraca będzie układać się pomyślnie i jeszcze nie raz spotkamy się na kolejnych wernisażach.
" - apelował prezes SAP przedstawiając nowego członka.
Zgromadzona na wernisażu publiczność jednogłośnie uznała artystę za malarza koni, które są jego ulubionym tematem twórczości, i które maluje naprawdę świetnie.
|